poniedziałek, 21 lipca 2014

TRUE LOVE| ŚLUBNY MAKIJAŻ Z AKCENTEM

Cieszę się, że miałam zaszczyt malować Gosię do ślubu - nigdy nie spotkałam tak odważnej panny młodej! Cieszę się, że w końcu znalazła się kobieta, która chciała podkreślić swoją osobowość, nawet w dniu ślubu. Czerwień nie jest rozchwytywanym kolorem - rzuca się w oczy, jest wyrazisty i oryginalny. Sama miałam pietra kładąc go na oko, bałam się, że panna młoda będzie przerażona zbyt mocnym efektem... "Sylwia nie bój się, kładź śmiało!" Oto jest. Połyskujący makijaż z czerwonym akcentem i w połowie roztarta kreską tworząca lekki efekt kociego oka. A wy? Odważyłybyście się? :)

# I'm glad I had the honor to do Gosia's wedding make-up - I've never met such a brave bride! I'm glad I finally found woman who wanted to underline own personality, even on her wedding day. Red is not much desired color - conspicuous, expressive and original. I was afraid to putting it on eye, I thought that the bride will be horrified of too strong resul ... "Sylwia not be afraid, put boldly" Here it is. Shiny makeup with red accent and half rubbed line forming a slight cat eye effect. And you? Dare? :) #





12 komentarzy:

  1. ja ostatnio używam często czerwieni na oko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bravo dla panny mlodej za ta czerwien :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje tak fajnej klientki :) Makijaż wygląda pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję odważniej Panny Młodej.
    Widać , że podchodzi do wszystkiego z dystansem i bardzo dobrze!
    Oby więcej takich ludzi !

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, ja bym się nie odważyła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach nie ma to jak odwazne panny mlode, ja ostatnio malowałam na ślub czarno brązowe smokey z odrobiną granatu :) Ja natomiast do czerwieni, bordo jakoś nie moge się przekłamać i postanowiłam zrobić to wyzwaniem tej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle odważne klientki są fajne :D Można poszaleć :D
      Ja wychodzę z założenia, że kosmetyki to tylko produkty i nie mogą mnie oraniczać, jedyne co mnie ogranicza to odwaga i wyobraźnia ;)

      Usuń
  7. Faktycznie niekonwencjonalny. Ale jednocześnie nieprzesadzony i bardzo ładnie podkreśla tęczówkę. P.S. Dopiero teraz odkryłam, że obie jesteśmy z Olsztyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wreszcie coś poza standardowymi na tą okazję beżami i brązami.
    Mega! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj bardzo odważna kobitka ;) musiałam doczytać czy jest to panna młoda bo nie mogłam uwierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. makijaż sam w sobie fajny choć ja na slub bym się nie odważyła bo wiem ze czerwien lubi zle sie fotografowac i potrafi wychodzic na zdjeciach zle dlatego bałabym sie :)

    OdpowiedzUsuń

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...